Masz uwagi? Napisz!
This text is replaced by the Flash movie.
Dzisiaj jest: Czwartek, 17 maja 2012 oraz 138 dzień roku. Imieniny: Sławomira, Paschalisa,
Pogoda w Regionie (więcej
4.8°C

Młynek kawowy - nie lubimy obcych?

Publikacja: 16.11.2011 g.18:15  Aktualizacja: 17.05.2012 g.05:41
Zmień rozmiar tekstu
Drukuj

Między warszawskim Marszem Niepodległości z 11 listopada a poznańskim Marszem Równości, który czeka nas w sobotę porozmawiamy o tym dlaczego tak bardzo nie lubimy innych, obcych, nieco się od nas różniących?

Antropolog kultury, profesor Waldemar Kuligowski, roztacza optymistyczną, a może tylko utopijną perspektywę i przytacza nasze wielkopolskie przykłady. Czy mimo wszechogarniającej frustracji da się ocalić normalność? Nie dopuścić do zalewu agresji? Zrozumieć współczesne zjawiska społeczne.

Młynek kawowy w środę o 18.15

1 Zobacz
 
Komentarze (3)
Robert
Asymilowanie się ludności w Świecie jest możliwe, ale niestety nie w państwach muzułmańskich; chyba, że przybysze oficjalnie przyjmą Islam. Wymienione przez Panią przypadki emigracji w jedną czy w drugą stronę dotyczyły tylko lub w ogromnej większości narodowości związanej z religią chrześcijańską (dotyczy to również czasami mniej lubianych Romów). Świat Islamu jest zupełnie inny – jak to zasygnalizowałem w przytoczonych wieściach ze Świata. Ma zupełnie odmienną mentalność niż nasza europejska. Świat się zmienia - tak Pani napisała – to jest oczywiste, bo przede wszystkim zmieniają się ludzie, społeczeństwa, narody. Pewnych procesów zatrzymać się nie da. Jednak gdyby uznać, że asymilacja z narodami Islamu jest nie wyimaginowanym zagrożeniem dla Europejczyków, to może należałoby w jakiś sposób zareagować i na to niebezpieczeństwo się przygotować. Po co ryzykować. Przytoczyła Pani piękne cytaty … i ja się pod Nimi podpisuję. Jednocześnie mam nadzieję, że prawo miłości bliźniego będzie/jest respektowane Muzułmanów. Jednak warto zauważyć, że cytaty te pochodzą z Biblii a nie z Koranu. Nawiązując do tego co Pani napisała; widowiska folklorystyczne nie są groźne ale potop już tak. Jakby wczytać się w treść pewnego proroctwa zawartego w Księdze Rodzaju (16,11-12) cyt.: „"Jesteś brzemienna i urodzisz syna, któremu dasz imię Izmael, bo słyszał Pan, gdy byłaś upokorzona. 12 A będzie to człowiek dziki jak onager: będzie on walczył przeciwko wszystkim i wszyscy - przeciwko niemu; będzie on utrapieniem swych pobratymców". Mowa jest tu o Izmaelu – pierwszym można by rzec muzułmaninie i ojcu rodu islamu; będzie jak dziko żyjący osioł. Może właśnie teraz jest czas spełniania się tego proroctwa. I nie bez powodu czytamy w prasie:
PAP. „Od kilku tygodni w Nigerii narasta konflikt między chrześcijanami a muzułmanami. 31 grudnia po zamieszkach i antychrześcijańskich atakach prezydent Jonathan wprowadził stan wyjątkowy w środkowych i północno-wschodnich regionach kraju, w których aktywna jest muzułmańska sekta Boko Haram odpowiedzialna za liczne mordy i ataki na kościoły chrześcijańskie. W sobotę wprowadzono też godzinę policyjną w stanie Adamawa, na wschodzie kraju. Atakowani chrześcijanie zapowiedzieli, że zaczną bronić się sami, przeciw dżihadystom z Boko Haram, odpowiedzialnej za śmierć co najmniej 510 osób w minionym roku”.
G. Wyborcza. „Egipski sąd skazał na karę śmierci mężczyznę oskarżonego o zabójstwo sześciu koptyjskich chrześcijan i muzułmańskiego policjanta w styczniu zeszłego roku. Do ataku doszło w mieście Nadż Hammadi na południu kraju, przed kościołem, w którym wierni brali udział w nabożeństwie z okazji koptyjskiej Wigilii. O ataki na miejsca kultu koptyjskich chrześcijan apelowali radykalni wyznawcy islamu. W tym roku mimo wzmożonej ochrony koptyjskich kościołów 23 osoby zginęły, a 97 zostało rannych w ataku na świątynię Al-Qiddissin w Aleksandrii”.
Źródło: Rzeczpospolita: „Giną, bo wierzą w Chrystusa.W krajach Trzeciego Świata zabijanych jest coraz więcej chrześcijan. W niektórych państwach ich sytuacja jest gorsza niż w Rzymie za czasów Nerona. W jednej ze szkół w nigeryjskim mieście Gombe chrześcijańska nauczycielka uczyła muzułmańskie dzieci. W dniu, w którym przeprowadzała trudne egzaminy, obrażeni na nią podopieczni oskarżyli ją o ”zbezczeszczenie Koranu”. Kobieta została wywleczona z klasy na boisko szkolne. Tam dzieci dokonały na niej zbiorowego linczu. Rozwścieczony, krzyczący „Allah Akbar!” tłum długo bił i kopał leżącą nauczycielkę. Według nigeryjskiej gazety „This Day” konającą kobietę podpalono”.
20.01.2012 godz. 17:16
ilonasz
Szanowny Panie Robercie,
dziękuję za uwagę, i za komentarz. Spróbuję odpowiedzieć - pan profesor Kuligowski mówi, że na kilkaset aktów terroru, do których doszło w Europie w ostatnim czasie, tylko 2 były autorstwa ludzi związanych z islamem. To dość obrazowy, mocny argument - przyzna Pan, argument, który mówi, że resztę zła / tutaj mowa o terrorze, aktach przemocy /generujemy sami z siebie/ jak np.w Norwegii Breiwik, choć akurat on reagował na imigrantów, sprawa się zazębia/.Gdyby zaś stosować argumenty przeciwników asymilowania się, wrastania obcych w nasze środowisko - możnaby przywołać odległe czasy, gdy np. Polacy za chlebem wyjeżdżali do Stanów, do Brazylii, też byli tam mocno "folklorystyczni"/np.górale/.Tymczasem w naszej Europie, na rumuńskiej /dziś/ Bukowinie lata temu mieszkali Polacy, Rumuni, Węgrzy, Żydzi, Niemcy..i było im naprawdę dobrze razem, uczyli się jedni od drugich, pomagali sobie.Mówią o tym co roku, gdy przyjeżdżają do Jastrowia na festiwal. Temat łatwy nie jest, przyznaję, wydaje mi się jednak, że zamykanie się ,bo jak Pan pisze, mamy z sobą sami sporo kłopotów, po co nam nowe - nie ma sensu, to trochę tak jakby próbować zatrzymać procesy społeczne naprawdę nieuniknione. Świat się zmienia czy chcemy tego, czy nie - nie da się zatrzymać wielu procesów, tak jak niegdyś trudno było uwierzyć w fakt, że Ziemia się kręci, maszyny pracują zamiast ludzi..itditp. Pewnie to nie są dobrze przykłady, ale chodzi mi o to, że ludzie na całym świecie są mniej więcej tacy sami jak my , i po chrześcijańsku byłoby stosować jedno z najpiękniejszych zdań z Biblii - kochaj bliźniego swego jak siebie samego ..i drugie - nie czyń bliźniemu, co Tobie niemiłe.Pewno to utopia i nawiność.Pozdrawiam serdecznie.
18.11.2011 godz. 20:27
Robert
Szanowna Pani Ilono!
Przed dwoma dniami wyemitowano audycję, w której poruszono m.in. temat budowy minaretu oraz traktowania wyznawców islamu.
Zaproszony gość w grzeczny sposób krytykował Polaków, Poznaniaków, że nie zgadzają się na wspomnianą budowlę wskazując na brak tolerancji, że przecież jak boją się niektórzy islam w cale nie jest zagrożeniem i nie zaleje Polski, że to są dobrzy ludzie, że nie potrzeba się Ich obawiać podobnie jak przybyłych do Poznania w XVIII wieku Bambrów. Pamiętam jak i moi Dziadkowie wspominali, że podczas wojny spotykali wielu Niemców (jednego nawet w domu ukrywali) którzy byli dobrymi ludźmi, mającymi zachowania jak Polacy tylko że posługiwali się innym językiem. Na pewno wśród wyznawców Islamu jest wielu wrażliwych na krzywdę ludzką obywateli. Jednak fakt przynależności do tej konkretnej religii może być przyczyną tragedii.
Podczas audycji powiedziano, że wśród aktów terroryzmu czy przestępstw (w Polsce? nie pamiętam dokładnie) jest tylko 2 % wyznawców Islamu a reszta to inni...
Myślę, że takie twierdzenia nie są wystarczające i nie pokazują całej prawdy. Fakt, że nie widzimy zagrożenia albo przeczuwając nie potrafimy go określić nie oznacza, że zagrożenia nie ma. Ale po co w ogóle ryzykować – czy nie mamy wystarczająco swojego folkloru? …Skoro Islam nie jest agresywny i jest tak tolerancyjny to dlaczego pojawiają się takie arytukuły:

PIĄTEK, 18 LISTOPAD 2011 06:44

Pięcioro irańskich chrześcijan, którzy 8 marca 2011 r. zostali skazani w Shirazie za przestępstwa przeciwko islamskiemu porządkowi, otrzymało nakaz natychmiastowego zgłoszenia się do więzienia w celu odbycia kary roku pozbawienia wolności. Według Jasona DeMarsa z Present Truth Ministries są to następujące osoby: Behrouz Sadegh-Khandjani, Mehdi „Petros” Foroutan, Mohammed „William” Belyad, Nazly Belyad (która jest w zaawansowanej ciąży) i Parviz Khalaj. Według posiadanych informacji do więzienia zgłosił się już pastor Foroutan. Został on początkowo umieszczony w części przeznaczonej dla narkomanów i dilerów środków odurzających, znanej w tym środowisku jako „ostatni przystanek”. Kilkanaście dni później przeniesiono go jednak do zwykłej celi.
„To całkowicie łamie nam serce. Proszę, módlcie się za tych braci, naszą siostrę i małe dziecko, które rozwija się wewnątrz niej. Prosimy o modlitwę o cud, aby nie musiała być w więzieniu” – powiedział DeMars.
Módlmy się, aby władze zmiłowały się nad tą grupą chrześcijan, zwłaszcza nad Nazly. Módlmy się, aby uwięzieni chrześcijanie patrzyli na Jezusa, trwali w wierze, i nie upadali na duchu utrudzeni (Hbr 10,32-39; 12,1-3).
/źródło: Present Truth Ministries/
ŚRODA, 16 LISTOPAD 2011 11:31

Ponad 130 ze 150 zabitych osób było chrześcijanami, mówią przywódcy kościoła. DAMATURU, NIGERIA (ANS) – Zaatakowali to miasteczko w Yobe, na południu Nigerii jak rój pszczół. Pod koniec ich czterogodzinnego szaleństwa, podają kościelne źródła, zostało zabitych około 150 osób w tym co najmniej 130 chrześcijan.
Według informacji przekazanych przez Compass Direct News,ciągle zaginionych są setki ludzi, a zniszczenia obejmują wysadzenie w powietrze co najmniej 10 budynków kościelnych. Ponad 200 członków islamskiej sekty Boko Haram uderzyło na stolicę stanu Yobe, Damaturu, około 17tej, 4 listopada. Nie zajęło terrorystom dużo czasu zablokowanie wszystkich 4 głównych dróg prowadzących do miasta.
Jak przekazuje agencja CDN, przywódcy kościoła powiedzieli, że po tym jak wyparte zostały po serii strzelanin i kilku wysadzeniach materiałów wybuchowych agencje bezpieczeństwa, terroryści poprowadzili pozostałych muzułmanów do jedynej chrześcijańskiej dzielnicy w miecie, Nowego Jeruzalem, miejsca mieszkania około 15.000 chrześcijan.
Gdy muzułmanie weszli do Nowego Jeruzalem, informuje Compass Direct powiedzieli, że każdy chrześcijanin, który nie będzie mógł zacytować islamskiego kredo zostanie natychmiast zastrzelony.
„Trauma jaką przeżył mój 10letni syn w wyniku tych wystrzałów i eksplozji nie opuściła go i od tego ataku odmawia przyjmowania jedzenia” -powiedział Idris Garba, 41l., przewodniczący stanowego wydziału Nigeryjskiego Stowarzyszenia Chrześcijan (Christian Association of Nigeria – CAN).
Barba, który jest również pastorem kościoła ECWA (Ewangelicznego Kościoł Wschodniej Afryki) Good News Church w dzielnicy Nowe Jeruzalem powiedział, że jego 500 osobowy kościół zmarniał. „Od czasu ataku nie byliśmy w stanie zebrać w niedzielę ponad 100 czcicieli” – przekazuje Compass Direkt słowa pastora, który dodaje: „Większość chrześcijan albo zaginęła, albo opuściła miasto”.
Compas Direct informuje, że poprzedni wybuch (3 listopada) w Maiduguri, w stanie Borno, około 130 km na wschód, zabił czworo ludzi. Jeden wybuch pochodził z potrójnego samobójczego ataku bombowego na bazę wojskową.
- – – – – -
za compassdirect.org
W krajach islamskich nie wolno posiadać krzyża, Biblii czy innych przedmiotów, które wskazywałyby na przynależność do innej religii niż Islam. Dlaczego za takie „wykroczenia / przestępstwa” są nakładane sankcje? Dlaczego po ogłoszeniu przyjęcia Chrześcijaństwa, mieszkańcom Państw islamskich grozi więzienie a nawet śmierć? Z czego wynika chęć budowania meczetów w Europie, podczas gdy w krajach islamskich świątyń chrześcijańskich budować nie wolno? Bo nie ma wyznawców? Bo boją się ujawnić; choć niektórzy nie bacząc na konsekwencje wychodzą z podziemia.
Co miał na myśli Muammar Kadafi mówiąc: naszą bronią są brzuchy naszych kobiet.
Czy jest dużą trudnością (podczas gdy liczba rozsianych w Europie czy w Świecie Muzułmanów jest ogromna i będzie jeszcze większa) ogłosić zjednoczenie się w imię Świętej Religii, Koranu. Muzułmanie zajmując wiele miejsc pracy będą mieli przy ogromnej masie ludzi ogromny wpływ na działanie państw. Ze względu na dużą Ich liczbę mają już w Europie swoje partie (2). Liczba rdzennych mieszkańców państw maleje, ale mieszkających w nich Muzułmanów wciąż rośnie. Powszechnie wiadomo, że wojny religijne są najgorsze. W imię religii ludzie się jednoczą żeby walczyć.
Europa patrzy na swoją gospodarkę. Inni myślą dalej …
18.11.2011 godz. 15:49
Copyrights © Radio Merkury S.A - Polskie Radio – Regionalna Rozgłośnia w Poznaniu - Wszystkie prawa zastrzeżone.
w górę strony