Informacje
Program
Audycje
Sport
Kultura
Muzyka
Patronaty
Reklama
O nas
Dwóch socjologów z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza obiektem swoich badań uczyniło fotografię. Plonem ich pracy naukowej jest książka "Za fotografię. W stronę radykalnej socjologii wizualności". Co znaczy ten tytuł? Co to takiego socjologia wizualna? Czy książka poznańskich naukowców to lektura dla każdego interesującego się robieniem zdjęć czy tylko dla socjologów? Dlaczego o fotografowaniu mówi się jak o wojnie czy o polowaniu: "strzelić fotkę", "pociągnąć za spust", "bezkrwawe łowy"?
- Ludzie oczytani wypierani będą przez ludzi opatrzonych - wieszczyła Susan Sonntag. - To właśnie się dzieje, na naszych oczach - twierdzą profesorowie Rafał Drozdowski i Marek Krajewski z UAM. W wydanej właśnie książce nie zajmują się obrazami ani tym, co widać na zdjęciach. Najbardziej interesuje ich to, co zdjęcia w sobie ukrywają i co zasłaniają. Czy rzeczywiście aparat fotograficzny jest czytelnym i dość nachalnym symbolem aspirowania do sprawowania władzy, do wywalczenia sobie pozycji uprzywilejowanego świadka?

![]() |
1 | Posłuchaj rozmowy z autorami książki: | Zobacz |
swojego konta na FaceBook.com