Masz uwagi? Napisz!
This text is replaced by the Flash movie.
Dzisiaj jest: Niedziela, 26 maja 2013 oraz 146 dzień roku. Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny
Pogoda w Regionie (więcej
9.4°C
This text is replaced by the Flash movie.
Dziura na 78 milionów - Radio Merkury Poznań

Dziura na 78 milionów

Publikacja: 02.05.2012 g.12:22  Aktualizacja: 02.05.2012 g.23:41
Zmień rozmiar tekstu
Drukuj

Fot. (Archiwum Radia Merkury) W budżecie poznańskiej oświaty brakuje 78 milionów. "O tej kwocie dowiedziałem sie pod koniec marca. Wdrażany jest program naprawczy", wyjaśnia gość Radia Merkury, wiceprezydent Dariusz Jaworski.

"Po uwzględnieniu rezerw deficyt realny to 50 milionów. Te pieniądze musimy znaleźć. To nie jest zapychanie dziury pakułami, tylko potrzebne są worki z piaskiem". Każda z jednostek miejskich musi ciąć wydatki bieżące w granicach 13 procent.Wiceprezydent Jaworski zaprzeczył jednak, ze radykalne cięcia dotkną także kulturę.

"Rekomenduję prezydentowi Grobelnemu, żeby nie było żadnych cięć, ewentualnie minimalne, w takim obszarze, który nie wpłynie na działalność kulturalną".

W najbliższym czasie odbędą się konkursy na dyrektorów Teatru Polskiego i Teatru Muzycznego. "Zastanawiamy się także nad Teatrem Ósmego Dnia. Decyzja zapadnie w ciągu dwóch tygodni", tłumaczył gość Merkurego wątpliwości dotyczące autorskiej instytucji kultury, jaką jest Teatr Ósmego Dnia i faktu, że ustawa O prowadzeniu działalności kulturalnej dopuszcza mianowanie dyrektorów.

Wiceprezydent odniósł się także do powszechnej wśród samorządów krytyki Karty Nauczyciela: "Jest ona w pewnych punktach reliktem przeszłości. Jest także szkodliwa społecznie i szkodliwa dla samych nauczycieli".

1 Posłuchaj Posłuchaj
 

Komentarze (5)
Ana
Początki dziwnych "rytuałow" wokół oświaty pochodzą sprzed kilkunastu lat, kiedy stał się modny sport w szczególnym wydaniu - wyjazdy na olimpiady i inne imprezy międzynarodowe. Oczywiście tylko dla wybranych. Tylko nieszczęśliwy wypadek spowodował zatrzymanie tego wesołego życia niektórych osób. Chociaż cd. się toczy w postaci zatrudniania po koleżeńsku. Niekoniecznie zgodnie z umiejętnościami i kompetencjami.
07.05.2012 godz. 11:34
Wojtas
tzn. że jednak już ktoś wcześniej miał rozwiązanie ???:

http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/565351,poznan-12-mln-zl-oszczednosci-mogla-przyniesc-reforma,id,t.html

Interesujące, dlaczego nie podjęto tematu z firmą ? jaki trup napradwę leży w szafie oświaty ?

06.05.2012 godz. 14:33
Ana
Niestety te pojedyńcze głosy rozsądku nie są słuchane. Najłatwiej mówić o nauczycielach "pasożytach", którzy wykorzystują Kartę do "niecnych"celów prywatnych. To specjalna polityka skłócająca poszczególne grupy społeczne, aby odwrócić uwagę od prawdziwych przekrętów. Zawsze znajdą się rodzice, którym ich własne dzieci są ciężarem. Wówczas zrzucają całą odpowiedzialność wychowawczą najczęściej na szkołę. Szkoła to niewygodna instytucja bo "stale czegoś chce", zdaje relację rodzicowi, co dziecko wyczynia w szkole albo czego nie chce robić (zdarza się, że uczeń odmawia przeczytania części tekstu na głos, pisania w zeszycie, narysowania czegoś, bo "mi się nie chce"). Jest to dla rodziców wyjątkowo nieprzyjemne doświadczenie. Jakże często subtelnie prowadzona praca wychowawcza w szkole psuta jest przez rodziców jednym komentarzem, brakiem zainteresowania. Wynika to z braku podstawowej wiedzy pedagogicznej rodzica (nikt nie kształci jak być w przyszłości rodzicem), często brak zwyczajnej kindersztuby rodziców doprowadza do niewyobrażalnych konfliktów. Największym zaś grzechem rodziców to traktowanie dzieci jak dorosłych. Daje się uprawnienia dorosłych bez konsekwencji (czyli dziecko wybiera a rodzic płaci). Skutki są opłakane. Dzieci prowadzą nieustanne dyskusje z nauczycielami udawadniajc swoje racje - nie mając racji. Zaburza to rytm lekcji, pokazuje innym uczniom, że nauczycielowi można wszystko zarzucić nawet to, że jest stary, ślepy i głuchy, choć nim nie jest.Nawet wtedy, gdy jest człowiekiem aktywnym pełnym pomysłów i szacunku do człowieka (dziecka przede wszystkim), tylko dlatego, że jest człowiekiem kulturalnym, dobrze wychowanym. Dzieci nie podporządkowują się ustalonym regułom, wymaga to wiele zachodu i energii nauczyciela aby móc wogóle pracować. Mówienie o Karcie Nauczyciela, że jest szkodliwe i ciągłe przekazywanie, że nauczyciele nie pracują 8 godzin, to powodowanie konfliktów społecznych. Rodzice mający trudności ze swoimi dziećmi chętnie słuchają tych rewelacji i sieją niepokój oraz nienawiść. Najsmutniejsze jest to, że komuś na tych konfliktach zależy.
06.05.2012 godz. 11:12
adam
Może nie wszystko jest super z kartą nauczyciela, ale zauważcie: w co rząd uderza - na sztadary walki z reliktami wybrał nauczycieli! A urzędnicy wspomniani przez ckm? a policjanci, wojskowi, prokuratorzy, sędziowie i właśnie wszelkiej maści urzędnictwo - a więc cały aparat represji? ci mogą pływać w przywilejach i szumna reforma emerytur mundurowych zapowiada UWAGA: że zamiast 15 lat będą może musieli (ale dopiero ci, co się zatrudnią, bo w trakcie, jak nam wszystkim, zmieniać wieku nie można)pracować NAWET!!! 25 lat, czyli 45-letni przedstawiciele aparatu represji (mundurowi) będą szczęśliwymi, zdrowymi wciąż i młodymi emerytami, którzy - zawodowo "zniszczeni i wypaleni, bo oddali Ojczyźnie swoje życie";-)!!!!! - będą w kolejnych represyjnych agencjach ochrony lub w innych szemranych miejscach zapieprzać za dodatkową kasę, albo URZĘDNICY znajdą im dodatkowo płatne ciepłe posady doradców ds. bezpieczeństwa, obrony cywilnej, w sztabach antykryzysowych pasących się przy każdej samorządowej i wojewódzkiej władzy... A nauczyciel? z pensją po latach pracy i z najwyższym stopniem pewnie niespełna 1000euro BRUTTO - więc niespełna 3 tys zł na rękę po 20-30 latach pracy - będzie przecież musiał do końca - jak wszyscy inni i zap... do 67 roku życia... I co? gdzie są relikty komuny i represyjnego państwa, w którym rządzi władza i administracja? Nauczyciele - czy mundurowi i urzędnicy? To fakty, nie propaganda - a rządy i samorządy co robią i mówią? - zajmują się propagandą i odzieraniem wszelkiej edukacji z pieniędzy doprowadzając naród do nędzy intelektualnej - uprawiając propagandę(!) a sędziowie, prokuratorzy, żołnierze, policjanci i urzędnictwo - NIETYKALNE - mnożące się jak pluskwy i pożerające OGROM naszych podatków
03.05.2012 godz. 11:04
ckm
Reliktem przeszłości są również obecni urzędnicy którzy zatrzymali się na etapie upadku komuny i dalej mają problemy z poruszaniem się w nowych realiach , brakujące miliony to nic innego jak zwykła matematyka na poziomie szkoły podstawowej - trzeba było się uczyć.
02.05.2012 godz. 22:45
Copyrights © Radio Merkury S.A - Polskie Radio – Regionalna Rozgłośnia w Poznaniu - Wszystkie prawa zastrzeżone.
w górę strony