NA ANTENIE: Między niebem a ziemią

Gender w szkołach - zajęcia ruszą

Publikacja: 05.08.2013 g.22:49  Aktualizacja: 06.08.2013 g.10:55
Dofinansowanie zajęć w poznańskich szkołach o tematyce gender nie było błędem - zapewnia Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
Fot. Aleksandra Włodarczyk

Dwa tygodnie temu poinformowaliśmy, że MSZ przyznało na to stowarzyszeniu Jeden Świat 87 tysięcy złotych. Warsztaty o społeczno-kulturowej tożsamości płaci mają być przeznaczone dla uczniów z klas 4-6 szkół podstawowych.

Jan Hofmokl z MSZu mówi nam, że projekt oceniała komisja złożona z ekspertów, w tym przedstawicieli innych resortów. Był to konkurs dotyczący edukacji globalnej. "To bardzo pojemny termin będący elementem edukacji obywatelski. Celem MSZ-u w tym wypadku jest wsparcie innych instytucji publicznych w kształceniu świadomych obywateli" - mówi Hofmokl.

Przeciwko takim zajęciom protestuje senator PO Jan Filip Libicki. "Jestem zdumiony, że idzie to ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych. To nie jest ani promocja wizerunku Polski na świecie ani działanie na obszarze międzynarodowym, naprawdę trudno odpowiedzieć na pytanie, dlaczego MSZ to finansuje" - powiedział nam Libicki

Senator wysłał w tej sprawie pismo do MSZ-u. W zależności od odpowiedzi uzależnia dalsze kroki. Przypomina jednak, że obecnie budżet państwa jest w trudnej sytuacji i powinien dokładnie przyglądać się każdej wydawanej złotówce.

http://www.radiomerkury.pl/n/
KOMENTARZE 5
Rychu 07.08.2013 godz. 09:02
Gender (czyt. Dżender) , hetmanie, to termin zaczerpnięty z języka angielskiego, a obecnie wykorzystywany w języku polskim do określenia płci kulturowej lub płci społecznej w odróżnieniu od płci określanej jako płeć biologiczna (ang. sex). W tym znaczeniu gender oznacza tworzony w sposób performatywny ( oznaczający sposób konstrukcji płci społeczno-kulturowej poprzez jej nieustanne powtarzanie i odgrywanie. Wypowiedzi performatywne oznaczają zdania, za pomocą których kreuje się rzeczywistość, np.: "Ogłaszam was mężem i żoną.", "Ja ciebie chrzczę."itp...) zespół cech i zachowań, ról płciowych i stereotypów płciowych przypisywanych kobietom i mężczyznom przez społeczeństwo i kulturę. Inaczej, terminem gender nazywa się społeczno-kulturową tożsamością płciową.
Jednak wg pewnego dobrodzieja, przemawiajacego w kościelnych głośnikach i pewnie 90ciu procent innych dobrodziejów , to dzieło samego Belze Buba.
Najpewniej jakiegoś zboczonego Żyda
igo. 06.08.2013 godz. 23:19
On ma to wszystko gdzieś. Nie jego dzieciarnia nie jego pieniądze. By się utrzymać na stanowisku ministra
zrobi wszystko co mu każą. Obleśny typ obleśnego rządu.
mix 06.08.2013 godz. 18:10
Pan minister Sikorski tego rodzaju warsztatami zapewne obejmie również swoje dzieci kształcące się w szkole "nie dla każdego". Ufam, że tam już przeprowadzono ten wątpliwy eksperyment.
Czy naprawdę jesteśmy tak bogaci, ze stać nas na taką rozrzutność?
hetman 06.08.2013 godz. 14:37
A co to znaczy \gender\ bo to chyba nie polskie słowo ?
Rychu 06.08.2013 godz. 10:12
Z tego co ogólnie wiadomo, to katolicka Polska nie potrzebuje świadomych obywateli i ustami przedstawicieli katolickiej stolicy, jak i ustami katolickich władz wypowiada się przeciw uświadamianiu.
Będzie wojenka.