NA ANTENIE: Płyta i książka dnia

Joanna Schmidt w Radiu Merkury

Publikacja: 09.01.2017 g.10:19  Aktualizacja: 15.01.2017 g.00:06 Maciej Kluczka
- Jak spędzam czas wolny to moja prywatna sprawa - mówi poznańska posłanka Nowoczesnej Joanna Schmidt. Posłanka przerwała milczenie. Była porannym gościem Radia Merkury.

"Chcemy kompromisu z Prawem i Sprawiedliwością w sprawie sporu o uchwalenie budżetu" - zadeklarowała w Radiu Merkury wiceprzewodnicząca partii Nowoczesna, posłanka Schmidt. Ryszard Petru zaproponował, by poprawki do budżetu (których opozycja w wyniku protestu nie zgłosiła na głosowaniu w Sali Kolumnowej 16 grudnia) teraz przyjął Senat głosami senatorów z PiS-u.

- Wtedy będziemy mogli wrócić do budżetu na posiedzeniu Sejmu w środę - taki plan przedstawiła posłanka Joanna Schmidt. - Wiem, że PSL i Kukiz też wskazują na takie rozwiązanie. To nie jest optymalne rozwiązanie, ale pomaga w tym, by obie strony wyszły z impasu. Przegłosowanie poprawek w Senacie pozwoli na to, by nad budżetem przeprowadzić debatę w Sejmie, przejdziemy przez te wszystkie poprawki. Przerwijmy ten impas, zawrzyjmy kompromis.

Joanna Schmidt zapowiedziała też, że Nowoczesna prawdopodobnie zgłosi ustawę budżetową do Trybunału Konstytucyjnego. Propozycję Nowoczesnej na kompromis skrytykowali politycy Platformy Obywatelskiej, którzy nie chcą przerwać protestu bez powtórzenia pierwszego głosowania nad budżetem.

- To nie rozwiąże konfliktu - mówiła w Radiu Merkury posłanka Schmidt. - To nie jest kwestia zmęczenia. Człowiek może dużo. To jest kwestia skuteczności, polityka przede wszystkim musi być skuteczna. Chcemy doprowadzić do rozwiązania kryzysu parlamentarnego ratując wizerunek Polski. Blokowanie mównicy czy fotela marszałka Sejmu do tego nie doprowadzi.

Zapytaliśmy posłankę Schmidt o jej wyjazd sylwestrowy z przewodniczącym partii - Ryszardem Petru - do Portugalii. Spotkało się to z dużą krytyką ze względu na to, że w tym czasie w Sejmie trwał protest posłów i posłanek Nowoczesnej, który odbywał się także w Sylwestra. - To było niezręczne - mówi Joanna Schmidt z Nowoczesnej. - Protest miał charakter rotacyjny. Ja miałam dyżur w Wigilię i Boże Narodzenie. Jak spędzam czas wolny to moja prywatna sprawa. Na pewno niezręcznością było to, że lider partii opozycyjnej jest sfotografowany daleko od Polski, od miejsca gdzie protestują nasi koledzy.

Lider Nowoczesnej - Ryszard Petru - kilka dni po sylwestrze przeprosił za wyjazd akurat w czasie kryzysu sejmowego. Wiceprzewodnicząca partii - Joanna Schmidt - do czasu rozmowy w Radiu Merkury nie odniosła się do tej sprawy. - We wtorek 3 stycznia Ryszard Petru skomentował tę sprawę. Czy wyborcy czekali na mój głos? Sprawa została przedstawiona, wyjazd był prywatny. Ryszard Petru przeprosił za niezręczność. Ja uważam, że to jak spędzam Sylwestra to moja prywatna sprawa

Gość Radia Merkury odniosła się też do zamieszania wokół lidera Komitetu Obrony Demokracji. Firma, w której pracował Mateusz Kijowski przyjęła od KOD-u 90 tysięcy złotych. Część działaczy Komitetu chce ustąpienia lidera. - Moje zaufanie do tego ruchu jest wynikiem tego, że to był zryw społecznych tysięcy ludzi, ale ten temat powinien być pilnie wyjaśniony - mówi posłanka Schmidt. - To temat, który daje bardzo dużą rysę na jego wizerunku. Nie jestem w KOD-zie, ale wspieram go. Mamy taką informację, że zarząd KOD-u wiedział o tych fakturach. To nie było transparentne. W przypadku takiej organizacji trzeba dbać o transparentność - dodaje.

Cała rozmowa do zobaczenia i do odsłuchania na naszej stronie internetowej.

Maciej Kluczka Maciej Kluczka
http://www.radiomerkury.pl/n/Qa9rF6
KOMENTARZE 25
wyborca 17.01.2017 godz. 20:38
Polityk nie ma prywatnego życia w pewnym sensie tego znaczenia. Jeżeli polityk okazuje się, że nie potrafi być wierny ideałom, które głosi, a takie głosiła jeszcze niedawno na temat rodziny posłanka Schmidt, to znaczy że jest chwiejna i nie można jej ufać. Także w pracy dla społeczeństwa. I jeżeli wyjeżdża na weekend z posłem żonatym, który zdradza żonę i dzieci, to znaczy, że on jutro zdradzi także i Polskę i ona się także z tym godzi.
ZawadzkiD 10.01.2017 godz. 21:48
Szukanie i grzebanie w zyciorysie posla I poslanki jest slabe. Tak zyje za nasze pieniadze ale tylko zawodowo po pracy jest wolnym człowiekiem i ma prawo do prywatnosci. Łatwo jest Kogoś obśmiewać i poniżać ale nikt nie ma prawa do gnębienia.
ZawadzkiD 10.01.2017 godz. 21:48
Szukanie i grzebanie w zyciorysie posla I poslanki jest slabe. Tak zyje za nasze pieniadze ale tylko zawodowo po pracy jest wolnym człowiekiem i ma prawo do prywatnosci. Łatwo jest Kogoś obśmiewać i poniżać ale nikt nie ma prawa do gnębienia.
bruździsław_bul_komórkowski 10.01.2017 godz. 18:23
No, pani "Messerschmitt" zło i krzywda uczynione drugiemu człowiekowi wracają jak bumerang. Czy prędzej czy później doświadczy pani tego ! Gwarantuję to pani !
bolo 10.01.2017 godz. 18:08
Ależ ta schmidt jest prymitywna :) To porażające :)
jak to szło? 10.01.2017 godz. 16:24
Już za parę dni, za dni parę
Weźmiesz plecak swój i ...

Pa pa pa pa ra pa pa pa pa ra
Pa pa pa pa ra pa pa pa pa.
Elektorat 10.01.2017 godz. 15:48
W ochronę prywatności to ta posłanka mogła by się bawić, gdyby nie pchała się na polityczne salony - to po pierwsze!
Po drugie - a od kiedy to prywata jest na publicznym garnuszku? To my podatnicy płacimy sowite apanaże takim jak posłowie, senatorowie, prezydenci, radni i inne watahy urzędasów!
A ta w ogóle to ewidentnie widać, że do pani posłanki nic ale to nic nie dotarło . Dotrze dopiero za czas jakiś, jak tak zwyczajnie elektorat na urną powie ....won panienko !
Posłanko, polityka to kawał ciężkiego chleba. Polityka to nie bunga bunga z żonatym facetem !
Tak w ogóle to mi pani żal, Rysio dalej bryluje w mediach. A pani ?
kibol 10.01.2017 godz. 15:43
Gówno mnie to obchodzi z kim się Paniusia gzi.Jak paniusia chce,żeby o tym nie pisali i mówili to trzeba to robić dyskretniej.Tyle w temacie.
Observ 10.01.2017 godz. 13:37
Wielu ciekawych ludzi chodzi po tym świecie,których można zaprosić do radia.Pani, która nazywa prezydenta Polski "dudopisem" ma show w radiu.To jest ta dobra zmiana? To dziękuję.
Dobra zmiana 10.01.2017 godz. 11:46
Robi sie nam radiowy Super Express.Bravo.
Disco Polo Rejdio 10.01.2017 godz. 11:22
Wywiad z panią Dżoaną to krok do zmiany profiku RM.Kolejny krok to ulubienieć Kurskiego Martyniuk.Przyjdzie zarządzenie odgórne i Zdycho Polo zakróluje w Merkurym?Obym się mylił.
abc -uzupełnienie 10.01.2017 godz. 01:36
Do 2015 zajmowała stanowisko kanclerza Wyższej Szkoły Nauk Humanistycznych w Poznaniu , przemianowanej w 2014 na Collegium Da Vinci
Nie do uwierzenia, prawda!?
abc 10.01.2017 godz. 01:28
Ta pani jest z Poznania.Jej osiągnięcia mogłyby świadczyć,iż jest inteligentną osobą.Ale.....poznawszy jej wypowiedzi,działania, czyny, podejmowane kroki w poltyce ,jak i w życiu codziennym- dają dużo do zastanowienia....jak ta pani to wszystko osiągnęla?!
Moim zdaniem - ta pani powinna złożyć mandat posła.W poltyce nalezy być wzorcem.
xyz 09.01.2017 godz. 22:35
Skąd jest ta pani?
zyzio 09.01.2017 godz. 20:03
Wysłuchałem całego wywiadu-nic ciekawego, poziom intelektualny i merytoryczny Pani Poseł b. przeciętny, w sam raz dla Ryska. Uroda? hmmm. Jako osoba publiczna P. Poseł powinna dbać o wizerunek nie tylko werbalnie ale i przykładem. W końcu glosowaliśmy na nią jest jakby projekcją naszych marzeń - a tu taka kaszana... Rzuca męża, krzywdzi dzieci, rozbija małżeństwo-to się źle skończy dla Niej i Petru. Na zdradzie się nie buduje wiarygodności ani tym b. przyszłości.
Jack Strong 09.01.2017 godz. 16:53
Posłanka, która ma niejasne życie prywatne nie nadaje się do reprezentowania Polaków w sejmie. Pani Joanno, jeśli ma pani choć resztki honoru, należy złożyć mandat. Wraz z Petru straciła pani wiarygodność. Od dziś będzie pani postrzegana jako kobieta bez zasad, która zdradziła męża i dzieci dla kariery.
Kmieciu G 09.01.2017 godz. 15:47
Jest kłamstwo, dotyczący KOD- tak naprawdę są tym samym co nowoczesna + po+psl+kwaśniak+komorowski+miller + wałęsa, są opłacani przez państwo Niemieckie, by szerzyć system chaos (też nazywaną hydrą), by nas cały czas okradać i zniewalać, po przez ośmieszenie.
obywatel IV RP 09.01.2017 godz. 15:41
PETRU-SWETRU nie ożeni się z nią, a on sam zostanie bankrutem...!!!!!!!!!!!
Na ekonomii się nie zna, bo skończył tylko stosunki międzynarodowe i dzięki BALCERKOWI zasiadał w radach nadzorczych, gdzie kosił szmal...teraz dał ciała z subwencją budżetową na partię, ma długi w banku w związku z pożyczkami na kampanię, SOROS już mu kasy nie da, to jest pierwsza i ostatnia kadencja w Sejmie, a majątek przepisał na żonę i zaczął ją zdradać-TO JUŻ PO KASIE...PETRU-SWETRU BĘDZIE CHODZIŁ PO ŚMIETNIKACH
poznanianka 09.01.2017 godz. 15:38
Do tanga trzeba dwojga !!!
Zatem ;Ona chciała i On chciał !!! Kto pierwszy kogo zbałamucił ?-tego pewnie się nie dowiemy .Ale przerażające ,że tacy ludzie są u władzy i mają podejmować decyzje dotyczące każdego z nas i Polskii.....nie dorośli do miana posła!!!
A prywtnie -to żal ich dzieci,małżonków.
Konsekwencje już są 09.01.2017 godz. 14:15
Dziennikarze nie próżnują. Inne portale trąbią, że Petru po sylwestrowym wyskoku już nie nocuje z żoną w domu. Małżonka zapewne go spakowała i wystawiła walizki za drzwi. Posłanka najpierw rozbiła własne małżeństwo, a teraz drugie. Żal! I tacy ludzie rządzą Polską i Polakami - masakra!!!!
tomasz 09.01.2017 godz. 13:54
te usta bronią demokracji w Polsce
Aw 09.01.2017 godz. 11:42
Pani Poseł nie jest już mężatką a rozwodką od jakiegoś czasu
A za tem to jej sprawa prywatna
Brak odpowiedzi to też odpowiedź. 09.01.2017 godz. 11:25
Cyt "Na pewno niezręcznością było to, że lider partii opozycyjnej jest sfotografowany daleko od Polski, od miejsca gdzie protestują nasi koledzy."

Szanowna Pani, nie zręczne to było sfotografowanie zamężnej posłanki z maślanym wzrokiem błogo zapatrzonym w oblicze czyjegoś męża, wspólnie udających się na Sylwestra!

Ponadto, cyt "Ja uważam, że to jak spędzam Sylwestra to moja prywatna sprawa". Nie do końca; osoby piastujące państwowe stanowiska zawsze są pod obstrzałem, a ich prywatne życie nie jest wyłącznie prywatne, gdyż swoją osobą reprezentują naród 24 godziny na dobę, zresztą świadczy o tym kontrowersyjne wspólne zdjęcie. Dlatego wszyscy szanujący siebie jak i wyborców politycy, regulują i stabilizują swoje życie prywatne, zwłaszcza małżeńskie, a nie destabilizują je i ośmieszają siebie, najbliższą rodzinę, dzieci oraz wyborców. Moim zdaniem to zwykły przejaw braku profesjonalizmu.
Podatnik 09.01.2017 godz. 10:56
Dopóki jest Pani Posłem na Sejm RP, dopóki pobiera Pani nieopodatkowaną dietę, dopóki wydarzenia te wpływają na opinię Polski w świecie doputy nie jest to Pani prywatna sprawa. Dla jasności przekazu pomijam prywatny konteskt kontaktów Pani z Panem Ryszardem Petru.
Chcemy zobaczyć zdjęcia z sylwestra 09.01.2017 godz. 10:31
Wyborcy chętnie by obejrzeli zdjęcia z sylwestra - pozwoliłoby to ocieplić trochę wizerunek posłanki.

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 00:00 06:00 07:00 08:00 09:00

internet@radiomerkury.pl 61 865 46 54

@TWITTER