Furtka w płocie otaczającym boisko i plac zabaw jest zamknięta. Dzieci i młodzież przez siatkę mogą oglądać piękną, sztuczną nawierzchnię i bramki. Wstęp wzbroniony. Powiatowy nadzór budowlany stwierdził, że obiekt otworzy dopiero wtedy, kiedy znad głów młodych sportowców znikną przewody energetyczne i stojący obok transformator.
Przez ostatnie miesiące władzom Rakoniewic nie udało się rozwiązać problemu. Podobno brakowało pieniędzy. Teraz pieniądze już są. 50 tysięcy złotych. Na 1 czerwca, na Dzień Dziecka, boisko ma być otwarte. Dlaczego w ogóle wybudowano ja tam gdzie wybudowano? Innego miejsca ponoć nie było.
swojego konta na FaceBook.com