Masz uwagi? Napisz!
This text is replaced by the Flash movie.
Piątek, 26.08.2016 | Marii, Natalii, Sandry
Pogoda 
24.4°C

Zapal Znicz Pamięci - 18 października 2015

zapal-znicz-2015-leszno-ost-6.jpg"Mamy zadanie uczynić z tego kraju, kwitnący kraj niemieckich chłopów. I nie minie 10 lat, a zadanie to będzie wykonane i nie będzie już w tym kraju ani jednego polskiego posiadacza czy chłopa". To polecenie Arthura Greisera, namiestnika Kraju Warty, wydane w 1939 roku Niemcy bardzo skrupulatnie zaczęli wykonywać.

.

Polacy coraz częściej słyszeli łomot do drzwi swoich domów, a potem krzyk "in funfzehn Minuten raus!". Rozpoczęły się masowe egzekucje. Ginęła przede wszystkim wielkopolska elita - urzędnicy, nauczyciele, lekarze, prawnicy, powstańcy, patrioci, społeczni działacze i ziemianie. Chcemy o tym pamiętać!

.

I jak co roku od siedmiu lat, w południe, w niedzielę 18 października w wielu miastach, nie tylko Wielkopolski zapaliliśmy znicze w miejscach pamięci narodowej związanych z II Wojną Światową. Nasza akcja obejmuje ziemie wcielone w czasie II wojny światowej do Rzeszy.

.

Akcję wymyśliła Anna Gruszecka z Radia Merkury, dziś dyrektor Biblioteki Raczyńskich. Realizujemy ją wspólnie z czterema rozgłośniami radiowymi: z Bydgoszczy, Katowic, Gdańska i Łodzi oraz Instytutem Pamięci Narodowej. Od samego początku, akcji patronuje Marszałek Województwa Wielkopolskiego Marek Woźniak. Celem akcji jest też przypomnienie, że warunki okupacji na ziemiach wcielonych do III Rzeszy były znacznie gorsze niż w Generalnym Gubernatorstwie, o czym w tych dniach mówiliśmy wielokrotnie na radiowej antenie. (posłuchaj poniżej)

.

Finałem akcji było zapalenie zniczy i oddanie hołdu w miejscach kaźni Wielkopolan 18 października i przesłanie zdjęć na stronę internetową Radia Merkury Poznań na adres znicz@radiomerkury.pl oraz znicz@dzieje.pl .

.

Tegorocznym symbolem losów Polaków, którzy mieszkali na Pomorzu, Śląsku, Ziemi Łódzkiej i Ciechanowskiej oraz w Wielkopolsce, było siedem postaci, walczących o granice Polski we wrześniu 1939 roku.

.

8 Posłuchaj Posłuchaj
 
271 Obejrzyj Zobacz zdjęcia
 
Komentarze (6)
Eli
Piekna inicjatywa,choc zbyt malo naglasniana.Dzis pod Domem Zolnierza,byla katownia Gestapo w Poznaniu bylismy
mala grupa a winny byc tysiace...bylam dzis sercem,duchem,mysla z moimi Drogimi Bliskimi,Ofiarami Tego mejsca.
Potem byl Fort VII,OK Dachu,Zamek Smierci Hartheim,OK Gros Rosen...Dziadku Romanie,wuju Janie,Ignacy, Znicz Pamieci Wam poswiecam !
18.10.2015 godz. 18:35
Stachu
Dotychczas większość ludzi zaangażowanych w tę akcję pochodzi z mniejszych miejscowości (oceniając po zdjęciach). Myślę, że zdrowego rozsądku, chęci działania i instynktu samozachowawczego trzeba tam szukać.
18.10.2015 godz. 14:33
xyz
Wygląda na to pyrasie,że mamy wspólnego dziadka :) Ujawnij się :)
18.10.2015 godz. 14:25
Jola
Zapale znicz na grobie mojej prababki Józefy Ratajczak zd Westfal zgilotynowanej 26.06.1940r w więzieniu przy ul Młyńskiej w Poznaniu spoczywa w bezimiennej mogile na Poznanskiej Cytadeli
17.10.2015 godz. 21:39
Gospodarz
W niedzielę spotkamy się również przy głazie z pamiątkową tablicą głoszącą: „Pamięci Polaków więzionych od IX do XII 1939 roku w niemieckim obozie przejściowym w Grabównie. Społeczeństwo gminy Miasteczko Kraj. Obóz znajdował się w budynku nadleśnictwa”. Grabówno to wieś położona w powiecie pilskim. Znicz zapalą i złożą kwiaty przedstawiciele: O/PTTK Piła, Zespołu Szkół w Miasteczku Krajeńskim, Ochotniczej Straży Pożarnej w Grabównie i Koła Gospodyń w Grabównie.
15.10.2015 godz. 23:01
Pyras
Jak każdego roku zapalę znicz pamięci na grobie mojego Dziadka - Konrada Goćwińskiego, który został rozstrzelany 20.10.1939r. na rynku w Kostrzynie Wlkp.Ma także swoją tabliczkę na Pominiku Polskiego Państwa Podziemnego w Poznaniu i na Rynku w Kostrzynie. Z IPN otrzymałyśmy z Mamą dokładny opis zbrodni dokonanej przez komando niemieckie, opis jest straszny i nadal po latach porusza. Dziadek miał wtedy 32 lata, dwie małe córeczki - 3 i 5 lat. Zostały one potem, wraz ze swoja Matką - także nauczycielką w Kostrzynie wysiedlone pod Garwolin. Moja Matka i jej siostra nigdy w związku z tą zbrodnią nie otrzymały zadośćuczynienia, zostały sierotami ( babacia zmarła na wygnaniu po dwóch latach pobytu). Dzisiejsza polityka Państwa sprowadza się do czczenia żołnierzy wyklętych, nadal zapomina się o tych, którzy jako pierwsi ponieśli ofiarę dla Ojczyzny - jako szczególnie niebezpieczni. czasami mam wrazenie, że tych ludzi traktuje się jako niepotrzebnych i raczej niebezpiecznych. Jest w mojej Matce i we mnie dużo goryczy, ze nawet grób Dziadkowi musiałyśmy same postawić bo nikogo On nie obchodzi - prócz symbolicznej świeczki od Burmistrza
12.10.2015 godz. 14:14
Copyrights © Radio Merkury S.A - Polskie Radio – Regionalna Rozgłośnia w Poznaniu - Wszystkie prawa zastrzeżone.
w górę strony